czwartek, 9 kwietnia 2015

Instagramy, fejmy, lajki, jednym slowem - slawa, pieniadze i wielka kariera ✨



    Heeej! Dzisiaj słuchajcie moje ulubione temaciki. Zacznijmy od instagrama, bo w sumie w tym trochę siedzę i mogę się wypowiedzieć w oparciu o własne "przeżycia" ((instagram4life)). Powszechnie wiadomo, że chodzi o wstawianie zdjęć. Ale ale, te zdjęcia można również lajkować, komentować i teoretycznie dzięki nim zbierasz followersów. I tu się zaczyna impreza. Mianowicie, konkursy i sfs okej, rozumiem, ten wiek, chęć zabłyśnięcia, pokazania swojej galerii szerszej publice. Ale pisanie że "za największą ilość lajków i komentarzy będę wysyłał/a paczki z prezentami.. Serio? Może jak ludzie cię nie obserwują po iluś tam postach na ig, to oznacza że dodajesz beznadziejne zdjęcia? Albo nie masz kolegi/koleżanki fejma, który cie nie wypromuje :)
     Teraz sprawa znajomości z portali, bo jak zauważyłam, większość z was myśli, że wszyscy z instagrama to przebrzydłe pedofile, które piszą do ciebie a jak się z nimi spotkasz to cie porwą i zjedzą. Generalnie, wśród tych ludzi z którymi mam się przyjemność spotykać z insta, nie zauważyłam jakiś SZCZEGÓLNYCH, podkreślam, SZCZEGÓLNYCH ((jak zauważycie grupkę debili pod złotymi biegających dookoła staży pożarnej na sygnale i nagrywających filmiki - to my XD)) objawów agresji, chroby psychicznej etc, więc trochę zaufania :)
      Kolejna rzecz, mianowicie ramki, kwadraty i efekty. Z tego co pamiętam, to ramki służą do tego, żeby ująć całe zdjęcie jak nie mieści się w kwadracie. A jak ludzie dodawali zdjęcie czegoś małego na białek kołdrze i wsadzali w to ramkę? No to ja nie mam pytań. Kiedyś dodawałam ramki i musiałam się tłumaczyć na pół strony w notatkach dlaczego ja to robię, niszczę sobię życie.. Albo dlaczego nie mam jednego efektu na instagramie? Bo tak mi się podoba? Jak już mam pokazać SWOJĄ galerię, to niech ona będzie zgodna ze mną, z tym co mi się podoba, a nie ze stereotypami, które zmieniają się co 2 miesiące. Musiałabym co ten okres czasu usuwać zdęcia, żeby być #ontop. Według mnie, to połowa instagramów sobie je ((jezu jak ciężko mi tu nie używać przekleństw)) zepsuła. Dlaczego? Ano dlatego, że od jakiegoś roku panuje moda na zdjęcia bez efektu. I teraz, zdjecie bez filtra, jakieś ciemne, tu zły balans bieli, kontrast i temperatura też słaba. I wstawia ktoś takie zdjęcie, jak w filtrze wyglądałoby o niebo lepiej, bo wszyscy majo takie to ja też muszę.
       I tak najbardziej uwielbiam ludzi, którzy pod każdym konkursem piszą "rzal lol po co to robisz, tylko na followersach ci zależy, weź unfoloł i blok" a po godzinie wchodzisz na pv a tam: "hej, mogłabyś mnie wypromować, zrobię dla ciebie wszystko". Szczerze? Jak wstawiasz swoje zdjęcia do internetu, to chyba po to żeby się nimi podzielić, nie? To jak ludzie mają się dowiedzieć o twoim profilu inaczej niż poprzez sfs czy tagi? Taak, też kiedyś myślałam, że wstawię 2 ładne zdjęcia i będę sławna na pół Polski. Może wam się wydawać, ze zrobienie zdjęcia jest takie proste. Jak robisz 200 a nadają się 2. Niekiedy, czasami jest ciężko, to nie jest na pstryknięcie palca, uwierzcie :D



Mam nadzieję, że post się podobał. Piszcie na dole o czym chcielibyście tutaj przeczytać, dziękuję za poświęcenie czasu i zapraszam do przeglądania pozostałych postów  :)
Linki: www.instagram.com/alciq
           www.ask.fm/rudnis

3 komentarze:

  1. Mam ig od 3-4 lat a nadal mam ok 700 followersów :') piekne

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś w tym jest... Tak to hejtują, a jak przychodzi co do czego to staną na głowie żeby to wszystko mieć...
    Zapraszam do mnie na bloga: tithiel1404.blogspot.com oraz na IG: twoP.jpg :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Post się podobał:) Ig się zrobił taki słaby, co drugi post to sfs albo konkursik. Możesz napisać o swoim hobby i jak bardzo się temu poświęcasz i co sądzisz o tym, że czasami przez szkołę porzucamy lub zaniedbujemy nasze hobby :)
    zapraszam do mnie, też dopiero zaczynam, liczę na kom, który motywuje :) http://thesunforgivesthecloud.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń